Klimatyzacja samochodowa to nie tylko komfort w upalne dni, ale też element wpływający na zdrowie kierowcy i pasażerów. Zaniedbany układ potrafi wydzielać nieprzyjemny zapach i stać się siedliskiem bakterii. Wyjaśniamy, na czym polega serwis klimatyzacji i jak często go wykonywać.
Dlaczego klimatyzacja traci wydajność?
Układ klimatyzacji z czasem traci czynnik chłodniczy — to normalne zjawisko, a ubytek rzędu 10–15% rocznie jest typowy. Gdy czynnika jest za mało, sprężarka pracuje mniej efektywnie, a nawiew słabiej chłodzi. Dlatego uzupełnienie czynnika wykonuje się zwykle co 1–2 lata.
Odgrzybianie — kiedy jest potrzebne?
Na parowniku, w wilgotnym i ciepłym środowisku, rozwijają się grzyby i bakterie. Objawia się to nieprzyjemnym, stęchłym zapachem zaraz po włączeniu nawiewu. Odgrzybianie (ozonowanie lub preparatem chemicznym) warto wykonać:
- gdy z nawiewów wydobywa się nieświeży zapach,
- przynajmniej raz w roku, najlepiej wiosną przed sezonem,
- po zakupie używanego auta o nieznanej historii serwisowej.
Filtr kabinowy — element często pomijany
Filtr kabinowy zatrzymuje kurz, pyłki i zanieczyszczenia. Zapchany filtr ogranicza nawiew i sprzyja rozwojowi bakterii. Wymienia się go zwykle raz w roku lub co 15 000 km — a w miastach o dużym zapyleniu nawet częściej.
Kontrola szczelności
Jeśli czynnik ubywa szybciej niż zwykle, przyczyną jest zwykle nieszczelność. Profesjonalny serwis wykrywa ją metodą podciśnieniową lub przy użyciu gazu traserowego (wodór, azot-wodór). Naprawa nieszczelności przed uzupełnieniem czynnika to warunek trwałego efektu.
Podsumowanie
Regularny serwis klimatyzacji to uzupełnienie czynnika co 1–2 lata, coroczne odgrzybianie i wymiana filtra kabinowego. Dzięki temu układ chłodzi wydajnie, a powietrze w kabinie pozostaje czyste. Objawem, którego nie należy ignorować, jest nieprzyjemny zapach po uruchomieniu nawiewu.
